resztki, zmiotki, misterium codzienności

pierwszy polski blog postkulinarny

środa, 13 marca 2013

Jadłam risotto.


Risotto z fenkułem i krewetkami.

Autor: zefiryna o 12:49 2 komentarze:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 10 marca 2013

Jadłam sushi.


Autor: zefiryna o 12:14 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

piątek, 8 marca 2013

Jadłam łososia z mrożonki.


 Łosoś, pure z selera i sałata z mandarynkowym winegretem. Nie pytajcie dlaczego nie przeżułam skóry.

Autor: zefiryna o 05:15 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 3 marca 2013

Jadłam małże. Znowu.


małże, masło, wino, seler naciowy, czosnek, szalotka, pietruszka, chilli

Autor: zefiryna o 09:13 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Archiwum bloga

  • ▼  2013 (6)
    • ▼  marca (4)
      • Jadłam risotto.
      • Jadłam sushi.
      • Jadłam łososia z mrożonki.
      • Jadłam małże. Znowu.
    • ►  lutego (2)

O mnie

zefiryna
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Podróże. Obsługiwane przez usługę Blogger.